liderspeed.pl

Ciągłość umów: Kupno auta bez rejestracji? Uniknij kar i oszustw

Daniel Sokołowski

Daniel Sokołowski

|

22 września 2025

Ciągłość umów: Kupno auta bez rejestracji? Uniknij kar i oszustw

Spis treści

W artykule wyjaśniamy, czy zakup samochodu od osoby, która nie jest jego zarejestrowanym właścicielem w dowodzie rejestracyjnym, jest legalny. Przedstawiamy kompleksowy przewodnik krok po kroku, który pomoże bezpiecznie przeprowadzić taką transakcję, uniknąć pułapek prawnych i finansowych oraz bezproblemowo zarejestrować pojazd.

Kupno samochodu od osoby bez rejestracji tak, to możliwe, ale z zachowaniem ciągłości umów

  • Legalność transakcji wymaga "ciągłości umów" musisz posiadać wszystkie oryginalne dokumenty własności.
  • Od 2024 roku obowiązuje rejestracja pojazdu, a nie tylko zgłoszenie nabycia, w terminie 30 dni.
  • Niezarejestrowanie pojazdu w terminie skutkuje karami finansowymi, zaczynającymi się od 500 zł dla osób fizycznych.
  • Pamiętaj o obowiązku zapłaty podatku PCC (2% wartości) od każdej umowy w łańcuchu własności.
  • Uważaj na oszustwa typu "umowa na Niemca" są nielegalne i pozbawiają Cię wszelkich praw.
  • Brak kompletu oryginalnych dokumentów uniemożliwi rejestrację i może prowadzić do poważnych problemów prawnych.

ciągłość umów kupna sprzedaży samochodu

Czy kupno auta od osoby, która go nie zarejestrowała, jest legalne?

Z mojego doświadczenia wynika, że wielu kupujących obawia się transakcji, w której sprzedający nie widnieje jako właściciel w dowodzie rejestracyjnym. Mogę jednak z całą pewnością stwierdzić, że zakup samochodu od osoby, która nie jest jego zarejestrowanym właścicielem, jest w Polsce legalny. Kluczowe jest jednak spełnienie jednego, fundamentalnego warunku: zachowanie tak zwanej "ciągłości umów". Bez tego ani rusz, a próba obejścia tej zasady może skończyć się poważnymi problemami.

Zrozumieć "ciągłość umów" złota zasada legalnej transakcji

Pojęcie "ciągłości umów" to absolutna podstawa, gdy kupujemy pojazd od kogoś, kto nie jest jego ostatnim zarejestrowanym właścicielem. Oznacza to, że jako kupujący musisz otrzymać komplet oryginalnych dokumentów własności, które w sposób nieprzerwany dokumentują całą ścieżkę przechodzenia prawa własności. Mówiąc prościej, musisz mieć wszystkie umowy kupna-sprzedaży, począwszy od ostatniego właściciela, którego dane widnieją w dowodzie rejestracyjnym, aż do osoby, od której Ty bezpośrednio nabywasz pojazd.

Wyobraźmy sobie sytuację: pan A jest zarejestrowanym właścicielem w dowodzie. Sprzedaje samochód panu B. Pan B, zamiast zarejestrować auto na siebie, sprzedaje je panu C. Ty kupujesz samochód od pana C. Aby móc zarejestrować pojazd na siebie, musisz otrzymać od pana C nie tylko umowę kupna-sprzedaży między Tobą a panem C, ale także oryginalną umowę między panem A a panem B oraz oryginalną umowę między panem B a panem C. Dopiero taki komplet dokumentów potwierdza legalność transakcji i umożliwia rejestrację w wydziale komunikacji. Bez tego, urzędnik nie będzie miał podstaw, by uznać Cię za prawowitego właściciela.

Dlaczego sprzedający nie rejestrują samochodów na siebie? Poznaj najczęstsze powody

Zastanawiasz się, dlaczego ktoś miałby nie rejestrować samochodu na siebie, skoro go kupił? Powody są zazwyczaj prozaiczne i, niestety, często związane z próbą uniknięcia pewnych obowiązków. Oto najczęstsze z nich, z którymi spotykam się w mojej praktyce:

  • Unikanie podatku PCC: Każda umowa kupna-sprzedaży pojazdu o wartości powyżej 1000 zł podlega opodatkowaniu podatkiem od czynności cywilnoprawnych (PCC) w wysokości 2% wartości rynkowej. Pośrednicy, którzy szybko obracają pojazdami, chcą uniknąć płacenia tego podatku od każdej transakcji w łańcuchu.
  • Szybki obrót pojazdem: Samochód kupowany jest z zamiarem natychmiastowej odsprzedaży. Rejestracja na siebie to dodatkowy czas, koszty (tablice, dowód) i formalności, które opóźniają proces sprzedaży.
  • Unikanie odpowiedzialności za wady: Niekiedy pośrednicy próbują uniknąć odpowiedzialności z tytułu rękojmi za wady ukryte. Jeśli formalnie nie są stroną umowy z ostatnim zarejestrowanym właścicielem, a jedynie "przekazują" umowę, trudniej jest im przypisać odpowiedzialność.
  • Kwestie ubezpieczeniowe: Krótkoterminowa rejestracja i ubezpieczenie pojazdu, który ma być sprzedany za kilka dni, również generuje dodatkowe koszty i formalności, których pośrednicy wolą unikać.

Różnica między zgłoszeniem nabycia a obowiązkiem rejestracji co zmieniły przepisy?

Tutaj muszę zwrócić Twoją uwagę na bardzo ważną zmianę, która weszła w życie od 1 stycznia 2024 roku. Wcześniej istniała możliwość jedynie "zgłoszenia nabycia" pojazdu w wydziale komunikacji, bez konieczności jego natychmiastowej rejestracji. To dawało pewną swobodę, zwłaszcza handlarzom. Obecnie jednak ta opcja została zniesiona. Zgodnie z nowymi przepisami, każdy nowy właściciel pojazdu ma obowiązek zarejestrowania go w określonym terminie. Dla osób fizycznych ten termin wynosi 30 dni od daty nabycia pojazdu. Przedsiębiorcy zajmujący się obrotem pojazdami mają nieco więcej czasu 90 dni. Niezarejestrowanie pojazdu w tym czasie wiąże się z konsekwencjami finansowymi, o których opowiem w dalszej części artykułu.

Niezbędne dokumenty do rejestracji pojazdu

Skoro już wiemy, że ciągłość umów jest kluczowa, przejdźmy do praktyki. Zebranie pełnego i poprawnego kompletu dokumentów to fundament bezproblemowej rejestracji. Bez nich nawet najlepiej wyglądający samochód może okazać się problemem.

Komplet umów kupna-sprzedaży: dlaczego oryginały są kluczowe?

Jak już wspomniałem, do wydziału komunikacji musisz przedstawić komplet oryginalnych umów kupna-sprzedaży, które dokumentują całą ścieżkę własności. To oznacza, że każda umowa, od ostatniego zarejestrowanego właściciela, przez wszystkich pośredników, aż do Twojej umowy ze sprzedającym, musi być w oryginale. Dlaczego to takie ważne? Urzędnik musi mieć pewność, że prawo własności przeszło legalnie z rąk do rąk. Kopie, skany, czy niekompletne umowy są natychmiastowym sygnałem ostrzegawczym i zazwyczaj prowadzą do odmowy rejestracji. Pamiętaj, że każda umowa musi być czytelna, zawierać pełne dane stron, datę i podpisy.

Dowód rejestracyjny i karta pojazdu co sprawdzić przed podpisaniem umowy?

Zanim jeszcze podpiszesz umowę, musisz dokładnie sprawdzić kilka elementów w dowodzie rejestracyjnym i karcie pojazdu (jeśli była wydana). To Twoja pierwsza linia obrony przed potencjalnymi problemami:

  • Zgodność danych: Upewnij się, że dane ostatniego zarejestrowanego właściciela w dowodzie rejestracyjnym zgadzają się z danymi na pierwszej umowie w Twoim łańcuchu dokumentów.
  • Numer VIN: Sprawdź, czy numer VIN w dowodzie rejestracyjnym i karcie pojazdu (jeśli jest) jest identyczny z numerem VIN wybitym na pojeździe. Jakakolwiek niezgodność to poważny problem.
  • Data ważności badania technicznego: Upewnij się, że pojazd ma ważne badanie techniczne. Bez tego nie zarejestrujesz samochodu, a jego brak może świadczyć o zaniedbaniach poprzednich właścicieli.
  • Adnotacje urzędowe: Zwróć uwagę na wszelkie adnotacje w dowodzie rejestracyjnym, takie jak "zatrzymany dowód", "brak OC" czy inne wpisy, które mogą sygnalizować problemy prawne lub techniczne.

Polisa OC i badanie techniczne czy przejmujesz je po poprzednim właścicielu?

W kwestii polisy OC sprawa wygląda następująco: polisa poprzedniego właściciela przechodzi na Ciebie w momencie zakupu pojazdu. Jest to tak zwane ubezpieczenie zbywcy. Masz dwie opcje: możesz ją wypowiedzieć i zawrzeć nową, własną polisę, lub kontynuować ją, ale musisz liczyć się z tym, że ubezpieczyciel dokona rekalkulacji składki, biorąc pod uwagę Twoje dane i historię ubezpieczeniową. Zawsze radzę sprawdzić ważność tej polisy przed zakupem. Co do badania technicznego, jak już wspomniałem, pojazd musi mieć ważne badanie techniczne w momencie rejestracji. Jeśli termin badania upłynął, będziesz musiał je wykonać przed wizytą w wydziale komunikacji.

dokumenty do rejestracji samochodu wydział komunikacji

Bezpieczna transakcja i rejestracja auta przewodnik krok po kroku

Przejdźmy teraz do konkretnych działań. Poniższe kroki, oparte na moim doświadczeniu, minimalizują ryzyko i zapewniają, że Twoja transakcja będzie legalna, a rejestracja przebiegnie bezproblemowo.

Weryfikacja dokumentów i pojazdu Twoja lista kontrolna

Zanim podejmiesz ostateczną decyzję, przeprowadź dokładną weryfikację. To Twoja "praca domowa", która może uratować Cię przed kosztownymi błędami:

  1. Sprawdź numer VIN: Skorzystaj z bezpłatnej usługi CEPiK (HistoriaPojazdu.gov.pl), aby sprawdzić historię pojazdu po numerze VIN. Uzyskasz tam informacje o badaniach technicznych, przebiegu, szkodach, a także o tym, czy pojazd nie jest poszukiwany.
  2. Weryfikacja autentyczności umów: Dokładnie przejrzyj wszystkie umowy w łańcuchu. Upewnij się, że są to oryginały, czytelne, zawierają pełne dane osobowe (imiona, nazwiska, adresy, numery PESEL/NIP) oraz podpisy wszystkich stron. Zwróć uwagę na spójność danych.
  3. Sprawdzenie dowodu rejestracyjnego i karty pojazdu: Porównaj dane z dowodu z danymi w umowach. Sprawdź, czy numer VIN zgadza się z tym na pojeździe.
  4. Dokładne oględziny pojazdu: Oprócz dokumentów, nie zapominaj o samym samochodzie. Sprawdź jego stan techniczny, karoserię, wnętrze. Warto skorzystać z pomocy mechanika lub stacji diagnostycznej.
  5. Weryfikacja tożsamości sprzedającego: Poproś sprzedającego o dowód osobisty i upewnij się, że dane zgadzają się z danymi na umowie, którą z nim podpisujesz.

Konstrukcja umowy kupna-sprzedaży kluczowe zapisy chroniące Twoje interesy

Twoja umowa kupna-sprzedaży to najważniejszy dokument w transakcji. Musi być precyzyjna i zawierać zapisy, które chronią Twoje interesy. Oto, co powinno się w niej znaleźć:

  • Precyzyjne określenie przedmiotu sprzedaży: Marka, model, rok produkcji, numer VIN, numer rejestracyjny.
  • Cena sprzedaży: Kwota słownie i cyframi.
  • Data i miejsce zawarcia umowy.
  • Dokładne dane stron: Imiona, nazwiska, adresy, numery PESEL (dla osób fizycznych) lub nazwa firmy, NIP, REGON, adres (dla przedsiębiorców).
  • Oświadczenie sprzedającego o prawie własności: Sprzedający powinien oświadczyć, że jest właścicielem pojazdu i że pojazd nie jest obciążony prawami osób trzecich (np. zastawem, zajęciem komorniczym, leasingiem).
  • Oświadczenie o stanie technicznym: Sprzedający powinien oświadczyć, że stan techniczny pojazdu jest mu znany i nie ma ukrytych wad, o których nie poinformował kupującego.
  • Informacja o przekazanych dokumentach: Wymień wszystkie dokumenty, które otrzymujesz od sprzedającego (dowód rejestracyjny, karta pojazdu, polisa OC, a przede wszystkim wszystkie poprzednie umowy kupna-sprzedaży).
  • Zapis o odpowiedzialności: Warto dodać zapis, że sprzedający ponosi odpowiedzialność za wszelkie wady prawne i ukryte, o których nie poinformował kupującego.

Wizyta w wydziale komunikacji jak wygląda procedura z kompletem umów?

Kiedy masz już komplet dokumentów i podpisaną umowę, czas na rejestrację. Procedura w wydziale komunikacji wygląda następująco:

  1. Złożenie wniosku: Wypełnij wniosek o rejestrację pojazdu.
  2. Przedstawienie dokumentów: Do wniosku dołączasz:
    • Dowód własności pojazdu czyli komplet wszystkich oryginalnych umów kupna-sprzedaży (od ostatniego zarejestrowanego właściciela do Ciebie).
    • Dowód rejestracyjny pojazdu.
    • Karta pojazdu (jeśli była wydana).
    • Tablice rejestracyjne (jeśli pojazd był już zarejestrowany w Polsce).
    • Potwierdzenie zawarcia ważnej polisy OC.
    • Zaświadczenie o ważnym badaniu technicznym.
    • Twój dokument tożsamości.
  3. Opłaty: Ureguluj opłaty związane z rejestracją (dowód rejestracyjny, tablice, pozwolenie czasowe).
  4. Odbiór pozwolenia czasowego: Otrzymasz pozwolenie czasowe (miękki dowód), które uprawnia Cię do poruszania się pojazdem przez 30 dni.
  5. Odbiór stałego dowodu rejestracyjnego: Po około 30 dniach możesz odebrać stały dowód rejestracyjny.

Pamiętaj, że urzędnik dokładnie zweryfikuje ciągłość umów. Jakakolwiek luka lub brak oryginału spowoduje, że Twoja sprawa zostanie wstrzymana lub odmówiona.

Obowiązki podatkowe kiedy i od której umowy musisz zapłacić podatek PCC?

Kwestia podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC) jest często pomijana, a może przysporzyć problemów. Podatek ten wynosi 2% wartości rynkowej pojazdu i należy go zapłacić od każdej umowy kupna-sprzedaży, jeśli wartość pojazdu przekracza 1000 zł. Co ważne, to kupujący jest odpowiedzialny za uregulowanie wszystkich zaległych PCC w łańcuchu własności. Oznacza to, że jeśli pośrednicy nie zapłacili podatku od swoich transakcji, Urząd Skarbowy może wezwać Ciebie jako ostatniego kupującego do uregulowania tych zaległości wraz z odsetkami. Dlatego zawsze upewnij się, że sprzedający opłacił podatek od swojej umowy, a najlepiej poproś o potwierdzenie zapłaty. Jeśli nie, musisz być przygotowany na to, że to Ty będziesz musiał to zrobić.

Największe zagrożenia i pułapki przy zakupie auta od pośrednika

Kupno samochodu od osoby, która nie jest jego zarejestrowanym właścicielem, choć legalne, niesie ze sobą pewne ryzyka. Moim zadaniem jest Cię przed nimi ostrzec, abyś mógł podjąć świadomą decyzję i uniknąć potencjalnych pułapek.

Czerwona flaga: Oszustwo "na Niemca" i umowa in blanco jak je rozpoznać i dlaczego unikać?

Jedną z najgroźniejszych pułapek, na którą muszę Cię szczególnie uczulić, jest tak zwane oszustwo "na Niemca" (lub "na Belga", "na Holendra" schemat jest ten sam). Polega ono na tym, że pośrednik (handlarz) sprzedaje Ci samochód, dając Ci do podpisania umowę kupna-sprzedaży, która rzekomo została zawarta bezpośrednio między Tobą a poprzednim, zagranicznym właścicielem pojazdu. Często jest to umowa "in blanco" (pusta), którą sam wypełniasz, lub już wypełniona, ale z fałszywymi danymi zagranicznego sprzedawcy.

Dlaczego to jest nielegalne i niebezpieczne? Taka praktyka to nic innego jak fałszerstwo dokumentów, które w polskim prawie jest przestępstwem z art. 270 Kodeksu Karnego i grozi za nie kara pozbawienia wolności do 5 lat. Poza konsekwencjami karnymi, kupując auto w ten sposób, pozbawiasz się wszelkich praw. Nie masz możliwości dochodzenia roszczeń z tytułu rękojmi, ponieważ formalnie kupiłeś auto od fikcyjnej osoby. W przypadku problemów z rejestracją, wadami ukrytymi czy innymi kwestiami prawnymi, zostajesz sam z problemem, bez możliwości pociągnięcia kogokolwiek do odpowiedzialności. Jak rozpoznać takie praktyki? Jeśli sprzedający nalega na umowę "na Niemca", unika wpisywania swoich danych do umowy, proponuje wypełnienie umowy "in blanco" lub nie chce przedstawić pełnego łańcucha oryginalnych umów uciekaj od takiej transakcji.

Problemy z rękojmią za wady ukryte od kogo dochodzić swoich praw?

To kolejny newralgiczny punkt. Jeśli kupujesz samochód od osoby, która nie jest jego zarejestrowanym właścicielem, a Ty masz umowę z poprzednim, zarejestrowanym właścicielem (np. umowa "na Niemca" lub po prostu umowa z pominięciem pośrednika), dochodzenie roszczeń z tytułu rękojmi za wady ukryte staje się praktycznie niemożliwe. Formalnie nie kupiłeś auta od pośrednika, więc nie możesz od niego niczego żądać. Z kolei od poprzedniego, zarejestrowanego właściciela (często zagranicznego) dochodzenie praw jest niezwykle trudne i kosztowne. W praktyce oznacza to, że w przypadku wykrycia poważnych wad, jesteś w znacznie gorszej sytuacji prawnej niż przy zakupie od zarejestrowanego właściciela.

Brak kompletu dokumentów lub podrobione umowy co zrobić, gdy odkryjesz problem?

Co, jeśli już kupiłeś samochód i dopiero po fakcie odkrywasz, że brakuje jakiegoś ogniwa w ciągłości umów, umowy są nieoryginalne, lub co gorsza, podejrzewasz, że zostały podrobione? W takiej sytuacji rejestracja pojazdu będzie niemożliwa. Nie panikuj, ale działaj szybko. Pierwszym krokiem powinien być natychmiastowy kontakt z prawnikiem specjalizującym się w prawie cywilnym i motoryzacyjnym. Prawnik pomoże ocenić sytuację i wskaże możliwe ścieżki działania, takie jak próba odstąpienia od umowy. Jeśli masz uzasadnione podejrzenia co do fałszerstwa dokumentów, koniecznie zgłoś sprawę na policję. To przestępstwo, które musi zostać ścigane, a Ty możesz być jego ofiarą.

Pojazd z wadami prawnymi jak nie kupić samochodu z nierozliczonym leasingiem lub zajęciem komorniczym?

Kupno samochodu od pośrednika zwiększa ryzyko zakupu pojazdu z wadami prawnymi. Mam tu na myśli sytuacje, gdy auto jest obciążone nierozliczonym leasingiem, zastawem, zajęciem komorniczym lub pochodzi z kradzieży. Taka wada prawna może sprawić, że stracisz samochód, a pieniędzy nie odzyskasz. Jak minimalizować to ryzyko?

  • Sprawdzenie historii pojazdu: Korzystaj z płatnych i bezpłatnych serwisów do weryfikacji historii pojazdu (np. CEPiK, AutoDNA, CarVertical). Mogą one dostarczyć informacji o szkodach, przebiegu, a także o tym, czy pojazd nie figuruje w bazach pojazdów poszukiwanych.
  • Weryfikacja w rejestrach zastawów: Jeśli masz wątpliwości, możesz sprawdzić Centralny Rejestr Zastawów.
  • Pytaj o leasing/kredyt: Zawsze pytaj sprzedającego, czy pojazd nie jest przedmiotem leasingu lub kredytu. Poproś o dokumenty potwierdzające spłatę zobowiązań.
  • Uważaj na zaniżoną cenę: Jeśli cena jest rażąco niska w stosunku do wartości rynkowej, to zawsze powinna być dla Ciebie sygnałem ostrzegawczym.

Kary za brak rejestracji pojazdu w terminie

Nowe przepisy, które weszły w życie od 2024 roku, jasno określają konsekwencje finansowe za niedopełnienie obowiązku rejestracji pojazdu w ustawowym terminie. Warto o tym pamiętać, aby uniknąć niepotrzebnych wydatków.

Nowy taryfikator kar za brak rejestracji w terminie 30 dni

Jeśli jako osoba fizyczna nie zarejestrujesz pojazdu w ciągu 30 dni od daty jego nabycia, musisz liczyć się z karą administracyjną. Obecnie wynosi ona 500 zł. W przypadku przedsiębiorców, którzy zajmują się obrotem pojazdami i nie dopełnią tego obowiązku w ciągu 90 dni, kara jest wyższa i wynosi 1000 zł. To są kwoty, które można łatwo zaoszczędzić, po prostu trzymając się terminów.

Podwójna kara po 180 dniach dlaczego nie warto zwlekać?

Co więcej, kary te ulegają podwojeniu, jeśli zwłoka w rejestracji przekroczy 180 dni. Oznacza to, że po upływie pół roku od daty nabycia pojazdu, kara dla osoby fizycznej wzrośnie do 1000 zł, a dla przedsiębiorcy do 2000 zł. Jak widać, zwlekanie z rejestracją jest po prostu nieopłacalne. Moja rada jest prosta: załatwiaj formalności jak najszybciej, by uniknąć tych dodatkowych kosztów.

Konsekwencje dla sprzedającego czy pośrednikowi grożą jakieś sankcje?

W kontekście kar za brak rejestracji pojazdu, ważne jest, aby rozróżnić odpowiedzialność. Bezpośrednie kary za brak rejestracji w terminie spoczywają na nabywcy pojazdu, czyli na Tobie. Pośrednikowi (sprzedającemu), który nie zarejestrował pojazdu na siebie, nie grożą bezpośrednie sankcje za to konkretne przewinienie, ponieważ obowiązek ten przeszedł na kolejnego kupującego. Jednakże, jeśli pośrednik dopuścił się fałszerstwa dokumentów (np. w przypadku oszustwa "na Niemca"), to ponosi za to pełną odpowiedzialność karną, co jest znacznie poważniejszą konsekwencją.

Kiedy warto rozważyć taką transakcję, a kiedy lepiej zrezygnować?

Podsumowując, zakup samochodu od osoby, która nie jest jego zarejestrowanym właścicielem, to transakcja, która wymaga szczególnej ostrożności. Chciałbym, abyś po lekturze tego artykułu był w stanie podjąć świadomą decyzję.

Lista kontrolna ostatecznej decyzji 5 pytań, które musisz sobie zadać przed zakupem

Zanim złożysz podpis i przekażesz pieniądze, zadaj sobie tych pięć kluczowych pytań:

  1. Czy posiadam komplet oryginalnych umów kupna-sprzedaży, dokumentujących całą ścieżkę własności od ostatniego zarejestrowanego właściciela?
  2. Czy wszystkie umowy są autentyczne, czytelne, zawierają pełne dane i podpisy, a dane w dowodzie rejestracyjnym zgadzają się z pierwszą umową?
  3. Czy sprzedający (pośrednik) jest wiarygodny, nie naciska na podejrzane rozwiązania (np. umowa "na Niemca") i chętnie odpowiada na wszystkie moje pytania?
  4. Czy jestem świadomy potencjalnych ryzyk związanych z brakiem rękojmi od pośrednika i ewentualnymi zaległościami w PCC, a także czy jestem gotów je zaakceptować?
  5. Czy potencjalna oszczędność na cenie pojazdu jest na tyle znacząca, by uzasadniać podjęcie tego ryzyka, czy może bezpieczniejsza transakcja byłaby rozsądniejszym wyborem?

Przeczytaj również: Przegląd samochodu 2026: Cena, zmiany i jak nie zapłacić podwójnie?

Bezpieczna alternatywa czy zawsze warto ryzykować dla niższej ceny?

Moja odpowiedź jest jednoznaczna: nie zawsze warto ryzykować dla niższej ceny. Oszczędność kilkuset czy nawet kilku tysięcy złotych może szybko zniknąć, gdy pojawią się problemy z rejestracją, ukryte wady prawne, czy konieczność zapłaty zaległego podatku lub kar. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co do dokumentów, wiarygodności sprzedającego lub historii pojazdu, zawsze rozważ bezpieczniejsze alternatywy. Zakup od zarejestrowanego właściciela, z salonu samochodowego lub od sprawdzonego dealera, choć być może droższy, daje znacznie większy spokój ducha i pewność prawną. Pamiętaj, że w przypadku zakupu samochodu, spokój i bezpieczeństwo są często warte więcej niż chwilowa oszczędność.

Źródło:

[1]

https://rankomat.pl/samochod/kara-za-nieprzerejestrowanie-samochodu

[2]

https://kalkulator-oc-ac.auto.pl/kupno-samochodu-sprowadzonego-niezarejestrowanego/

[3]

https://www.akcyzawarszawa.pl/zakup-samochodu-bez-rejestracji

FAQ - Najczęstsze pytania

Tak, jest to legalne, pod warunkiem zachowania tzw. "ciągłości umów". Musisz otrzymać komplet oryginalnych umów kupna-sprzedaży, począwszy od ostatniego właściciela widniejącego w dowodzie rejestracyjnym, aż do osoby, od której bezpośrednio nabywasz pojazd.

Potrzebujesz dowodu rejestracyjnego, karty pojazdu (jeśli była), tablic rejestracyjnych, ważnej polisy OC, badania technicznego oraz przede wszystkim kompletu wszystkich oryginalnych umów kupna-sprzedaży, dokumentujących całą ścieżkę własności.

To praktyka, gdzie otrzymujesz umowę in blanco lub fałszywą umowę z rzekomym zagranicznym właścicielem. Jest to fałszerstwo dokumentów (art. 270 KK, do 5 lat więzienia) i pozbawia Cię wszelkich praw, w tym rękojmi. Zawsze żądaj pełnego łańcucha oryginalnych umów.

Od 1 stycznia 2024 r. osoby fizyczne, które nie zarejestrują pojazdu w 30 dni, zapłacą 500 zł kary (1000 zł po 180 dniach). Przedsiębiorcy mają 90 dni, a kary wynoszą odpowiednio 1000 zł i 2000 zł.

Tagi:

kupno samochodu od osoby która go nie zarejestrowała
ciągłość umów kupna samochodu
rejestracja auta bez właściciela w dowodzie
kupno samochodu od pośrednika dokumenty
jak kupić auto od osoby która nie przerejestrowała
ryzyko kupna auta od niezarejestrowanego właściciela

Udostępnij artykuł

Autor Daniel Sokołowski
Daniel Sokołowski
Nazywam się Daniel Sokołowski i od ponad 10 lat zajmuję się analizą rynku motoryzacyjnego. Moje doświadczenie obejmuje zarówno pisanie artykułów, jak i przeprowadzanie szczegółowych badań dotyczących najnowszych trendów w branży. Specjalizuję się w analizie innowacji technologicznych oraz zrównoważonego rozwoju w motoryzacji, co pozwala mi dostarczać czytelnikom rzetelnych i aktualnych informacji. Moje podejście do pisania opiera się na uproszczeniu skomplikowanych danych, co sprawia, że nawet najbardziej złożone zagadnienia stają się zrozumiałe dla szerokiego grona odbiorców. Dążę do obiektywnej analizy, która opiera się na faktach, co buduje zaufanie do publikowanych treści. Moim celem jest dostarczanie czytelnikom dokładnych, aktualnych i wiarygodnych informacji, które pomogą im lepiej zrozumieć świat motoryzacji. Wierzę, że dobrze poinformowani czytelnicy podejmują lepsze decyzje, dlatego staram się być źródłem wartościowych treści dla wszystkich zainteresowanych tym fascynującym tematem.

Napisz komentarz

Ciągłość umów: Kupno auta bez rejestracji? Uniknij kar i oszustw